Podatek VAT

Podstawowym źródłem dochodów budżetowych w Europie jest podatek od towarów i usług zwany w Polsce z angielska VAT-em (Value Aded Tax). Jego wysokość stanowi nie tylko o wpływach do państwowej kiesy, ale w ogromnym stopniu wpływa na strukturę gospodarki, zamożność różnych grup społecznych i generalną koniunkturę. Jest podatkiem zasadniczo uniwersalnym, gdyż dotyka zdecydowaną większość transakcji zawieranych w obrocie gospodarczych. Nie mniej jednak mechanizm jego naliczania oraz filozofia skłania do szukania możliwości nadużyć przy jego rozliczaniu. Stąd bierze się owa sławna luka podatkowa.

Co do zasady VAT musi pokryć ostatni nabywca w ciągu sprzedaży danego towaru bądź usługi. Jest to zazwyczaj po prostu konsument. Przedsiębiorca za zakupy dokonane „na firmę”, czyli teoretycznie w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (np. towar do produkcji lub dalszego odsprzedania, bądź urządzenia potrzebne w przedsiębiorstwie), podatek wykazany na fakturze przedstawia do zwrotu Urzędowi Skarbowemu. Ponieważ jednocześnie jest też zobowiązany odprowadzić VAT z tytułu sprzedaży własnej, to te dwie kwoty się bilansują. Jeżeli jednak między poszczególnymi typami transakcji występuje różnica w stawkach, podatnik otrzyma wynikającą stąd różnicę.

Jednakże i przedsiębiorca może być przy okazji VAT-u stratny. Obowiązek odprowadzenia podatku pojawia się nie z chwilą zapłaty za towar lub usługę, lecz z momentem wystawienia faktury. To oznacza, że jeżeli następuje zaległość w płatnościach, musi de facto kredytować fiskusa. Wprowadzone w ostatnich latach mechanizmu zwrotu podatku i wyksięgowywania kosztów w przypadkach przeterminowanych, bądź nieściągalnych faktur, nieco tą przykrość złagodziły.

Aktualna stawka podstawowa w Polsce wynosi 23%, gdy najniższa dozwolona przez unijne przepisy wynosi 15%. Maksimum unijne występuje na Węgrzech, gdzie fiskus wyciąga ręce aż po 27 procent wartości sprzedawanych towarów.

Obok stawki podstawowej stosowane są stawki preferencyjne, obejmujące produkty społecznie wrażliwe. Ośmioprocentowym haraczem objęte są np. prace budowlane, gdy pięcioprocentowy dotyczy podstawowych produktów spożywczych – chleb, nabiał, mięso, etc, oraz książek.

Ponadto stosowane są stawki 7 i 4 procentowe, a w przypadku handlu wewnątrzwspólnotowego nie nalicza się VAT-u wcale. To zresztą jest najczęstsza przyczyna ucieczki należnych pieniędzy z tego podatku – fikcyjny obrót z krajami unijnymi.